Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Kulki proteinowe własnej produkcji

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowy post

    Kulki proteinowe własnej produkcji

    Witam.Panowie kulacie coś sami ?
    Od zeszłego roku sam się bawię w kulanie. Mix od podstaw. Swoje kulki nie zawsze wychodzą idealnie okrągłe,ale wyniki są zadowalające w tym roku z pzw 12.70 karp i 16.24 się na nie połasiły .
    Ostatnio edytowany przez Tomek Łukjaniuk; 10.06.2019, 21:44.

    #2
    Po 3h w wodzie widać że coś się uwalnia z tej kulki albo jakiś olej albo nie wiem co

    Komentarz


      #3
      Ja dopiero zaczynam kulać, na razie zrobiłem o smaku szprotki i truskawki. Na szprotke zero efektów, za to na truskawke na komercji karp za karpiem wpadał. Jakich flavourów używasz?

      Komentarz


        #4
        Nie wiem jak to się ma z komercja bo tam wgl nie jeżdżę , ale szprotowe jak kiedyś robiłem to się dobrze sprawowały na PZW sporo karpikow w okolicach 10kg pociągłem. Z wędkarskich flavorow to do rybnych tylko mączki lt94 czasem sypnę jak mnie najdzie, staram się raczej nie wkręcać w błędne koło zasilania portfeli firm karpiowych które za flavoury w mini tubkach życzą sobie spore cyfry. W spożywce kupisz taniej więcej a równie dobrze tylko trzeba trochę przysiąść

        Komentarz


          #5
          Ciekaw jestem efektu końcowego bo składy mixów rzecz jasna zostają top secret u każdego z nas

          Komentarz


            #6
            Piernik. Faza beta.
            Ostatnio edytowany przez Tomek Łukjaniuk; 10.06.2019, 21:44.

            Komentarz


              #7
              Czy taki top Secret to zależy od człowieka, ja swój znalazłem w internecie, trochę zmodyfikowalem i udostępniłem dalej innym poczatkujacym

              Komentarz


                #8
                Ja również kulam. Robie swoje kulki zanętowe jak i pop-up'y oraz różnego rodzaju liquidy

                Komentarz


                  #9
                  Skoro działa to po co przepłacać

                  Komentarz


                    #10
                    Panowie ponieważ chce zacząć własna produkcje, wiem ze potrzebuje rollera, pistoletu Fila, oczywiście składników, skrzynek do suszenia, wiaderek lub opakowań do przechowywania i coś do parowania kulek i do ich zakonserwowania. Co polecacie taniego do parowania, do przechowywania kulek i jaki składnik do konserwacji i jak go dawkowac?

                    Komentarz


                      #11
                      Cześć.Z racji,że na zasiadce jestem rzadko zaglądam ja zamiast pistoletu do robienia wałeczkow używam maszynki do mięsa z odpowiednią końcówką. Ja kulki gotuje nie paruje jeśli o to chodzi. Ile ludzi tyle zdań.
                      Ostatnio edytowany przez Tomek Łukjaniuk; 10.06.2019, 21:46.

                      Komentarz


                        #12
                        O z tą maszynką świetny pomysł i tani ( zwłaszcza że studentem jestem ) wystarczyłoby kupic roller, skrzyneczki do suszenia kulek i coś do ich przechowania (opakowania czy wiadereczka) oraz składniki,a to juz mega oszczędzenie kasy jest.Co do gotowania słyszałem, że troche tracą walory przez gotowanie, ale nie wiem na ile to sie sprawdza :/ a co dodajesz zeby kulki miały dłuższy termin przydatności?
                        Ostatnio edytowany przez Dawid Jegierski; 04.06.2019, 15:05.

                        Komentarz


                          #13
                          Glikol propylenowy w proporcji np na mix rybny z makrela 10ml na jedno jajko mieszam to z gliceryna roślinną żeby nie było cierpkie w smaku . Dodajesz jeszcze do miksu cukru i miodu wedle uznania

                          Komentarz


                          • Andrzej
                            Andrzej skomentował
                            Editing a comment
                            Nie trzeba gliceryny dodawać, nie sugeruj się smakiem glikolu, a spróbuj smak kulki na samym glikolu

                          #14
                          Czyli np jak mam 3kg suchego miksu i dodaje do niego 20 jajek to 200ml glikolu do tego ile tej gliceryny i cukru i miodu np?

                          Komentarz


                            #15
                            Ja glicerynę dawałem organoleptycznie. Jak w połączeniu z glikolem nie wykręcało po chwili gęby a było ok.
                            Ostatnio edytowany przez Tomek Łukjaniuk; 10.06.2019, 21:46.

                            Komentarz

                            Pracuję...
                            X