Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Byłem na zlotowej wodzie we Włoszech

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowy post

    Byłem na zlotowej wodzie we Włoszech

    Siema Panowie,

    w październiku miałem okazję odwiedzić łowisko Salasco. Wstępnie zorientowałem się jak to wszystko na miejscu wygląda i powiem Wam szczerze - jest lepiej niż przypuszczałem.

    Zacznijmy od początku.



    Zakupy:

    13km od łowiska jest Carrefour i to tam właśnie zrobiliśmy sobie zakupy na kilkudniowe łowienie. Cenowo? Nie jest wcale drożej niż u nas w Polsce, niektóre produkty wychodzą nawet taniej. Dlatego warto się zastanowić nad tym żeby prosto z Polski targać ze sobą prowiant.




    Dodatkowo na miejscu można sobie u gospodarzy zamawiać posiłki. My na "dzień dobry" zamówiliśmy sobie pysznego grilla.








    Dodatkowo od właścicieli dostaliśmy namiar na restauracje, które nam na stanowisko dowoziły pyszne makarony oraz pizze. Bodajże, za 8-9 euro można sobie też obiad zamówić na łowisku. Więc z głodu nie zginiemy.

    Łowisko:

    Do swojej dyspozycji dostaniemy 16 dwuosobowych stanowisk. Dużych stanowisk! Na samym początku martwiłem się trochę jak napisałem, że woda będzie cała przez nas zajęta i każdy będzie mógł łowić na 4 kije. Teraz jak tam byłem to moje obawy minęły. Pomieścimy się spokojnie i nikt nikomu nie będzie przeszkadzać.
    Oczywiście może dojść do takiej sytuacji, że ryba wpłynie w zestawy sąsiada, ale to już jest kwestia Waszego podejścia czy się wkurzycie czy po prostu pomożecie sąsiadowi wyholować rybę.
    Poniżej przedstawiam listę stanowisk oraz orientacyjne głębokości.




    Jeżeli chodzi o odległości łowienia, to każdy miotał ile ma pary w łapach przed siebie. My łowiliśmy na odległościach 120-157 metrów.Ale największą rybę i kilka brań mieliśmy "pod nogami", około 30 metrów od brzegu, więc niema zasady . Trzeba próbować, Panowie. Ważne żeby łowić na takich odległościach żeby dorzucić potem tam spombem. Nęcenie to podstawa. Ryba ewidentnie reagowała na donęcanie i na tym się musicie skupić. Głównie konopia, kukurydza i zanęta karpiowa. Kulek zużyliśmy w tym miejscu bardzo mało.

    Do dyspozycji na łowisku są również rowery, żeby nie zasuwać z buta między stanowiskami albo do ubikacji/pod prysznic (są dostępne na łowisku dwa).



    Do naszej dyspozycji będziemy mieli również taki malutki "club house", gdzie można sobie coś schować w lodówkach albo podgrzać w mikrofali.






    Oprócz tego przy stanowisku numer 16 jest do dyspozycji mała "kuchnia". I plan jest taki, że będziemy chcieli zrobić małą zrzutkę na miejscu i sobie coś ugotujemy pysznego do jedzenia. Co Wy na to? Stanowisko numer 16 będzie wyłączone dla organizatorów z tego powodu oraz na prośbę właścicieli żeby mieli z nami stały kontakt jakby się coś działo.





    Rybostan

    Połowimy i to bardzo dobrze. Ryby regularnie brały na całej wodzie. Mamy też bardzo dobry termin, więc powinno być super!





    ​Ogólnie to na miejscu panuje bardzo fajny klimat. Opiekunowie są bardzo uprzejmi i bez wahania udzielają pomocy jeżeli jej potrzebujesz. Można nawet liczyć na lekcje z wykonywania dalekich rzutów. Marco ma w tej dziedzinie mistrza i sam mi udowodnił, że mogę swoim sprzętem machać na bardzo dalekie odległości.





    Już się nie mogę doczekać aż znowu wrócę w to miejsce. Wydaje mi się, że jest to idealna woda na tego typu spotkanie.
    To wszystko tak na szybko napisane. Jeżeli ktoś ma jakiekolwiek pytania to śmiało je proszę zadawać w tym wątku, z miłą chęcią opowiem.
    Ostatnio edytowany przez Mariusz Posmyk; 05.12.2019, 17:37.
    Kontakt z redakcją: [email protected]

    #2
    "Oprócz tego przy stanowisku numer 16 jest do dyspozycji mała "kuchnia". I plan jest taki, że będziemy chcieli zrobić małą zrzutkę na miejscu i sobie coś ugotujemy pysznego do jedzenia. Co Wy na to?"
    Jak zorganizujesz garnki na 32 głowy i znajdzie się ochotnik na zmywak to ja chętnie pogotuję

    Z ciekawości, sondowaliście tradycyjnie czy deeperem?
    Nie działają mi załączone przez Ciebie obrazki

    Komentarz


      #3
      Meloo - No i to mi się podoba! A martwiłem się, że sam z tym wszystkim zostanę hehe! Piąteczka!

      Marker i wiooo! Nie styka na takie wynalazki

      A co do obrazków... odpalasz na fonie czy w przeglądarce? Jeszcze ktoś ich nie widzi?
      Kontakt z redakcją: [email protected]

      Komentarz


      • Meloo
        Meloo skomentował
        Editing a comment
        Na telefonie

      #4
      Siema siema szykuje się dobry wyjazd

      Komentarz


        #5
        Prezes,obrazki są nie widoczne
        A jak z autami? Mogą stać przy stanowisku?

        Komentarz


          #6
          Fotki nie działają

          Komentarz


            #7
            Już mnie zaczyna denerwować ten skrypt. Miało być lepiej, a jest tragicznie. Stare dobre phpBB jednak było najlepsze. Postaramy się szybko to ogarnąć.

            Słowik - Tak, można mieć auta na stanowisku

            Sławek Stępniewski - Oj tak! Będzie megaaaa grubo. A dodam Wam jeszcze, że.... będę akurat po ślubie, więc oprócz moich urodzin robimy też poprawiny wesela hahhahaha
            Kontakt z redakcją: [email protected]

            Komentarz


            #8
            Ooooo, gratulacje Mario!

            Komentarz


              #9
              Fajny opis - foty też nie widzę.
              Prezes taki News - a żona pozwoli Ci jechać??

              Komentarz

              Pracuję...
              X